
W końcówce roku płatnicy składek zatrudniający osoby osiągające wysokie dochody muszą pamiętać o obowiązku wynikającym z art. 19 ust. 5 ustawy systemowej. Przepis ten wyjaśnia, że płatnik powinien zaprzestać obliczania i przekazywania składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe po przekroczeniu przez ubezpieczonego rocznej podstawy ich wymiaru, popularnie zwanej roczną kwotą graniczną. Przypomnijmy, że w 2023 r. wynosi ona 208.050 zł.
Jeżeli ubezpieczony ma tylko jednego płatnika, to na nim spoczywa obowiązek bieżącej kontroli dokumentacji płacowej i zaniechania naliczania wspomnianych składek po przekroczeniu rocznej kwoty granicznej. W miesiącu, w którym zostanie ona osiągnięta, składki te należy naliczyć tylko od tej części podstawy wymiaru, która nie spowoduje przekroczenia rocznej kwoty granicznej. Taki sposób postępowania płatników składek wynika z § 7 rozporządzenia składkowego.
Jeżeli ubezpieczony posiada kilku płatników składek, stosuje się tu art. 19 ust. 6 ustawy systemowej. To oznacza, że na ubezpieczonym spoczywa obowiązek poinformowania każdego z płatników o przekroczeniu rocznej kwoty granicznej.
Nie jest określony ogólnie obowiązujący wzór takiego zawiadomienia, powinny się w nim jednak znaleźć informacje, które pozwolą każdemu z płatników na prawidłowe ustalenie podstawy wymiaru składek emerytalno-rentowych za miesiąc, w którym nastąpi przekroczenie rocznej kwoty granicznej. Należą do nich:
Dysponując tymi danymi, każdy z płatników musi ustalić we własnym zakresie obowiązującą u niego podstawę wymiaru składek emerytalno-rentowych w miesiącu przekroczenia. Prawidłowe jej obliczenie ma też znaczenie przy ustalaniu podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne, ponieważ jest ona pomniejszana o kwoty składek na ubezpieczenia społeczne – w tym emerytalno-rentowe – finansowanych ze środków pracownika.
Pierwszym krokiem każdego z płatników powinno być obliczenie przypadającej u niego kwoty przekroczenia rocznej podstawy wymiaru, z zastosowaniem następującego wzoru:
x = (a x c) : b, gdzie poszczególne symbole oznaczają:
Następnie od pełnej podstawy wymiaru składek emerytalno-rentowych za miesiąc, w którym nastąpi przekroczenie, każdy z płatników powinien odjąć przypadającą u niego kwotę przekroczenia, obliczoną w przedstawiony wyżej sposób. Wynikiem tego działania będzie podstawa, od której dany płatnik powinien naliczyć składki emerytalno-rentowe w miesiącu przekroczenia.
Przekroczenie 30-krotności
Pan Marek zatrudniony na etacie informatyka w dwóch niezależnych firmach poinformował obu płatników składek, że w grudniu 2023 r. jego łączne dochody objęte składkami przekroczą roczną podstawę składek emerytalno-rentowych. Ze złożonych oświadczeń wynika, że zsumowany dochód osiągnięty u obu płatników od stycznia do listopada wyniósł 206.720 zł, a dochody za grudzień wyniosą odpowiednio:
Łączny dochód wyniesie więc:
Oznacza to, że łączna kwota przekroczenia rocznej podstawy składek emerytalno-rentowych wyniesie 17.462 zł (225.512 zł – 208.050 zł).
Aby ustalić kwotę, od której w grudniu należy odprowadzić składki na ubezpieczenia emerytalno-rentowe, pracodawcy muszą przeprowadzić następujące działania:
1) płatnik A:
- (17.462 zł x 12.563 zł) : 18.792 zł = 11.673,86 zł (kwota przekroczenia przypadająca u tego płatnika),
- 12.563 zł – 11.673,86 zł = 889,14 zł,
2) płatnik B:
- (17.462 zł x 6.229 zł) : 18.792 zł = 5.788,14 zł,
- 6.229 zł – 5.788,14 zł = 440,86 zł.
Pracodawca A składki emerytalno-rentowe za grudzień 2023 r. powinien odprowadzić od podstawy wynoszącej 889,14 zł, a pracodawca B od 440,86 zł. Natomiast podstawa składki na ubezpieczenie zdrowotne wyniesie odpowiednio:
Zauważmy, że omówione wyżej ograniczenie dotyczy również składek na FEP, co wynika z art. 36 ust. 3 ustawy o emeryturach pomostowych.
Warto przypomnieć, że niektórzy pracodawcy w końcówce grudnia 2023 r., a najpóźniej w pierwszych dniach stycznia 2024 r., powinni przygotować aneksy do umów o pracę zawartych z osobami, których wynagrodzenie określone jest na poziomie wynagrodzenia minimalnego. 1 stycznia 2024 r. minimalne wynagrodzenie za pracę wzrośnie bowiem z obowiązującej aktualnie kwoty 3.600 zł do 4.242 zł, a więc o 642 zł.
Tej dodatkowej pracy unikną pracodawcy, którzy w umowach o pracę nie podawali konkretnej kwoty, a umieścili zapis, że pensja pracownika odpowiada aktualnemu minimalnemu wynagrodzeniu za pracę.
Z uwagi na wzrost wynagrodzenia minimalnego jeszcze w grudniu 2023 r. płatnicy składek powinni skontrolować, czy zmiana ta nie wpłynie na charakter i zakres ubezpieczeń z umów zlecenia, które są zawarte z osobami będącymi jednocześnie pracownikami innych firm.
Przy tego rodzaju zbiegach tytułów do ubezpieczeń (umowa zlecenia oraz umowa o pracę z obcym płatnikiem składek) odpowiednio stosuje się tu bowiem art. 9 ust. 1–1a ustawy systemowej. Z przywołanych przepisów wynika, że umowy zlecenia zawarte z obcym pracownikiem objęte są obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalno-rentowymi tylko, gdy podstawa składek na te ubezpieczenia ze stosunku pracy, w przeliczeniu na okres miesiąca, jest niższa od minimalnego wynagrodzenia za pracę. Ewentualne objęcie ubezpieczeniami emerytalno-rentowymi danego zleceniobiorcy spowoduje także obowiązek ubezpieczenia wypadkowego. Natomiast ubezpieczenie chorobowe będzie dobrowolne.
Czynności sprawdzające generalnie powinny objąć raczej tylko umowy zlecenia zawarte z osobami zatrudnionymi w innych firmach na cząstce etatu, ponieważ tylko taki pracownik może otrzymać wynagrodzenie na poziomie niższym od wynagrodzenia minimalnego.
Zmiana poziomu minimalnego wynagrodzenia za pracę może więc skutkować rozszerzeniem zakresu ubezpieczeń ze zlecenia – z obowiązkowego dotychczas ubezpieczenia zdrowotnego na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne, rentowe, wypadkowe, zdrowotne i ewentualnie dobrowolne ubezpieczenie chorobowe. Zmiany te muszą być przeprowadzone 1 stycznia 2024 r. Dlatego te czynności sprawdzające należy przeprowadzić jeszcze w grudniu 2023 r.
Oczywiście nie trzeba sprawdzać umów zlecenia zawartych z uczniami lub studentami w wieku do ukończenia 26 lat, ponieważ grupa zleceniobiorców nie jest w ogóle objęta ubezpieczeniami.
Umowa zlecenia z obcym pracownikiem
1 sierpnia 2023 r. płatnik podpisał umowę zlecenia na czas nieokreślony z 36-letnią osobą. Ze złożonego przez nią oświadczenia wynikało, że jest ona zatrudniona jeszcze w innej firmie na podstawie umowy o pracę w wymiarze 3/4 etatu ze stałym miesięcznym wynagrodzeniem wynoszącym 4.000 zł. Wynagrodzenie ze zlecenia również określone zostało stałą stawką miesięczną wynoszącą 3.000 zł. W związku z tym, że wynagrodzenie z umowy o pracę było wyższe od obowiązującego wówczas wynagrodzenia minimalnego (4.000 > 3.600 zł) i jednocześnie zleceniobiorca nie wyraził chęci przystąpienie do ubezpieczeń dobrowolnych, zleceniodawca zgłosił go tylko do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego, z datą 01.08.2023 oraz z kodem tytułu ubezpieczenia 04 11 00. Zmiana wynagrodzenia minimalnego 1 stycznia 2024 r. do poziomu 4.242 zł skutkować będzie koniecznością objęcia tej osoby obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi także ze zlecenia, ponieważ wynagrodzenie ze stosunku pracy będzie niższe od wynagrodzenia minimalnego (4.000 zł < 4.242 zł).
Zleceniodawca powinien |
Złożyć druk ZUS ZWUA w trybie wyrejestrowania (zaznaczone pole 01 w bloku I) z kodem tytułu 04 11 00, na którym wyrejestruje zleceniobiorcę z obowiązkowego dotychczas ubezpieczenia zdrowotnego, podając jako kod wyrejestrowania kod 600 i jako datę wyrejestrowania 01.01.2024 |
Złożyć druk ZUS ZUA, na którym zgłosi zleceniobiorcę z tym samym kodem tytułu i z tą samą datą do ubezpieczeń obowiązkowych (emerytalnego, rentowych, wypadkowego, zdrowotnego) i ewentualnie do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego |
Jeżeli zleceniodawca „przegapiłby” fakt zmiany wynagrodzenia minimalnego pociągający za sobą rozszerzenie zakresu ubezpieczeń, w przyszłości czekałaby go konieczność złożenia stosownych korekt oraz uregulowania powstałego zadłużenia z tytułu składek, wraz z ewentualnymi odsetkami za zwłokę.
Odpowiednie czynności sprawdzające w grudniu 2023 r. powinni także podjąć płatnicy składek mający podpisane umowy zlecenia z osobami świadczącymi pracę w ramach kilku tego rodzaju umów – zarówno z różnymi płatnikami, jak i z jednym.
W tym przypadku stosuje się bowiem art. 9 ust. 2a ustawy systemowej, z którego wynika, że osoby zatrudnione na podstawie kilku umów zlecenia objęte są obowiązkiem ubezpieczeń emerytalno-rentowych tylko z tych umów, których łączna podstawa wymiaru składek na te ubezpieczenia w danym miesiącu nie osiąga poziomu wynagrodzenia minimalnego, zgodnie z chronologią ich zawierania. Wystąpienie obowiązku ubezpieczeń emerytalno-rentowych wymusi też objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem wypadkowym.
Wzrost minimalnego wynagrodzenia za pracę 1 stycznia 2024 r. może więc skutkować objęciem obowiązkiem ubezpieczeń społecznych niektórych umów zlecenia. W związku z tym, że zmiana taka nastąpi z datą 1 stycznia 2024 r., płatnicy składek powinni już w grudniu to sprawdzić.
Oczywiście nie trzeba tego sprawdzać w przypadku umów zlecenia zawartych z uczniami lub studentami do 26 lat, ponieważ są oni zwolnieni z obowiązku ubezpieczeń.
Kilka umów zlecenia
1 września 2023 r. płatnik składek podpisał umowę zlecenia z 42-letnią osobą na czas nieokreślony ze stałym miesięcznym wynagrodzeniem wynoszącym 2.500 zł. Ze złożonego oświadczenia wynikało, że osoba ta świadczy pracę w ramach tego rodzaju umowy jeszcze dla innego podmiotu, otrzymując z tego tytułu wynagrodzenie w kwocie 3.900 zł. Płatnik zgłosił więc ją tylko do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego. Natomiast 1 stycznia 2024 r. będzie ona musiała być objęta obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi oraz ubezpieczeniem zdrowotnym z każdej z tych umów. Wynagrodzenie z żadnej z nich nie będzie bowiem wyższe od minimalnego wynagrodzenia za pracę.
Jeżeli płatnik, z którym umowa zlecenia zawarta została 1 września 2023 r., „przegapi” tę zmianę, w przyszłości będzie musiał: |
Wyrejestrować zleceniobiorcę z ubezpieczenia zdrowotnego na druku ZUS ZWUA z kodem przyczyny wyrejestrowania 600 oraz datą 01.01.2024 |
Zgłosić zleceniobiorcę do ubezpieczeń obowiązkowych z tytułu zlecenia (emerytalnego, rentowych, wypadkowego, zdrowotnego) z tą samą datą |
Złożyć brakujące raporty ZUS RCA w trybie korekty (kolejny numer identyfikatora), w których rozliczy składki na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne od podstawy wynoszącej 2.500 zł, a składkę zdrowotną od 2.218,50 zł (2.500 zł – 281,50 zł, tj. część składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe finansowana ze środków zleceniobiorcy, ponieważ w tym przypadku nie wystąpi ubezpieczenie chorobowe) |
Dołączyć do nich deklaracje rozliczeniowe ZUS DRA oznaczone tym samym identyfikatorem, w których uwzględnione zostaną zmiany w zakresie składek wynikające ze skorygowanych raportów |
Ustalić i uregulować powstałą niedopłatę wraz z ewentualnymi odsetkami za zwłokę, przy czym w myśl art. 23 ust. 1a ustawy systemowej tych ostatnich płatnik nie musi opłacać, jeżeli ich wysokość nie przekracza kwoty odpowiadającej 1% minimalnego wynagrodzenia za pracę |
W przypadku niektórych grup pracowniczych wynagrodzenia za dany miesiąc mogą być wypłacane do 10. dnia następnego miesiąca. Na takie rozwiązanie pozwala art. 85 § 2 Kodeksu pracy i ma ono z reguły zastosowanie wobec pracowników produkcyjnych, u których niemożliwe jest prawidłowe ustalenie wynagrodzenia przed zakończeniem danego miesiąca.
Pracownicy należący do tej grupy wynagrodzenia za grudzień 2023 r. otrzymają w terminie do 10 stycznia 2024 r. Wynagrodzenia grudniowe zostaną więc rozliczone w dokumentach składanych za styczeń, tj. po zmianie wynagrodzenia minimalnego.
Sytuacja taka budzi wątpliwości pracodawców co do tego, jaką stawkę wynagrodzenia minimalnego należy wówczas przyjąć przy sprawdzaniu obowiązku naliczania składek na Fundusz Pracy oraz Fundusz Solidarnościowy za danego pracownika.
Ma to istotne znaczenie, ponieważ zgodnie z art. 104 ust. 1, a także art. 107 ust. 1 ustawy o promocji zatrudnienia oraz art. 4 ust. 1 ustawy o Funduszu Solidarnościowym, obowiązek naliczania składek na wspomniane fundusze powstaje, gdy podstawa składek na obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne i rentowe, w przeliczeniu na okres miesiąca, odpowiada co najmniej minimalnemu wynagrodzeniu za pracę.
ZUS na swojej stronie internetowej wyjaśnia, że w takiej sytuacji przy ustalaniu obowiązku naliczania składek na FP i FS należy brać pod uwagę stawkę wynagrodzenia minimalnego obowiązującą w grudniu, czyli w roku, za który dana wypłata przysługuje.
Rozliczając wypłaty za grudzień mające miejsce w terminie do 10. dnia stycznia, pracodawcy muszą też pamiętać o konieczności złożenia dodatkowego dokumentu, a mianowicie raportu ZUS RPA.
Wypłaty za grudzień mające miejsce w styczniu
Zgodnie z obowiązującym w firmie regulaminem wynagradzania, pracownikom fizycznym wynagrodzenia za dany miesiąc wypłacane są do 10. dnia kolejnego miesiąca. Przyjmijmy, że 8 stycznia 2024 r. wynagrodzenie takie, w kwocie 3.800 zł, otrzyma pracownik należący do tej grupy. Mimo że podstawa obowiązkowych składek emerytalno-rentowych za styczeń będzie niższa od obowiązującego wówczas wynagrodzenia minimalnego, zgodnie z wyjaśnieniami ZUS za osobę tę powinny być odprowadzone w styczniu składki na FP i FS. Pracodawca wykaże wspomnianego pracownika w następujących raportach imiennych składanych za styczeń:
Bardzo ważną czynnością, którą powinni wykonać płatnicy składek najpóźniej do 1 stycznia 2024 r. jest sprawdzenie prawidłowości danych wykazanych w dokumentach rozliczeniowych złożonych za okres od 1 stycznia 1999 r. do 31 grudnia 2021 r.
Płatnicy składek mogą skorygować dokumenty rozliczeniowe ze wspomnianego okresu najpóźniej do 1 stycznia 2024 r. Po upływie tego terminu korekty będą mogły być sporządzone tylko z urzędu przez ZUS i wyłącznie na koncie ubezpieczonego, a więc w ich wyniku nie nastąpią żadne zmiany w rozliczeniach z płatnikiem składek, jak np. zwiększenie przypisu należnych składek. Korekty będą sporządzane przez ZUS na podstawie prawomocnego wyroku sądu lub prawomocnej decyzji.
1 stycznia 2024 r. rozpocznie się nowy rok, na który ustalane jest prawo do wypłaty świadczeń chorobowych. Prawo takie przysługuje płatnikom składek, którzy zgłaszają do ubezpieczenia chorobowego powyżej 20 osób. Liczbę tę ustala się według stanu na 30 listopada poprzedniego roku kalendarzowego, a jeżeli płatnik na ten dzień nie zgłaszał nikogo do ubezpieczenia chorobowego – według stanu na pierwszy miesiąc, w którym dokonał takiego zgłoszenia.
Z uwagi na taki sposób ustalania uprawnień może się okazać, że 1 stycznia 2024 r. część płatników składek straci prawo do wypłaty świadczeń chorobowych, a część je uzyska.
Płatnicy składek, którzy 1 stycznia przyszłego roku stracą prawo do wypłaty świadczeń chorobowych, muszą w grudniu przygotować i przekazać do ZUS dokumentację, która pozwoli temu organowi na podjęcie z tym dniem wypłaty świadczenia z tytułu niezdolności do pracy przypadającej na przełomie 2023 r. i 2024 r.
Natomiast w sytuacji odwrotnej, tj. uzyskania przez płatnika składek uprawnień do wypłaty świadczeń chorobowych, wypłatę świadczenia rozpoczętą w 2023 r. przez ZUS organ ten będzie kontynuował aż do wystąpienia chociażby jednodniowej przerwy w chorobie. Taki sposób postępowania wynika z art. 61 ust. 4 ustawy chorobowej.
Kolejną okolicznością nakładającą na płatników składek dodatkowe obowiązki jest nieprzerwana niezdolność do pracy powstała w grudniu 2023 r. i kończąca się w styczniu 2024 r. W takiej sytuacji płatnicy składek uprawnieni do wypłaty świadczeń chorobowych starają się wypłacić przysługujące świadczenie w rozbiciu na dwie raty – jedną płatną w grudniu obejmującą dni niezdolności do pracy przypadające w tym miesiącu i drugą płatną w styczniu za dni choroby w nim przypadające.
Nie zawsze jest to jednak możliwe. Przykładem może być tu otrzymanie zwolnienia lekarskiego obejmującego przełom dwóch lat po obowiązującym w firmie terminie wypłaty wynagrodzeń za grudzień. W takiej sytuacji całość świadczenia może być wypłacona w styczniu i rozliczona w dokumentach składanych za ten miesiąc, przy czym należy wypełnić dwa bloki w raporcie ZUS RSA. W jednym wykazany zostanie okres niezdolności do pracy przypadający w grudniu, w drugim dni choroby mające miejsce w styczniu.
Jednocześnie pracodawca musi ustalić kwotę nadpłaconego w grudniu wynagrodzenia i potrącić ją z wynagrodzenia styczniowego. Co ważne, nie musi uzyskiwać na to zgody pracownika. Prawo do takiego potrącenia przyznaje pracodawcom art. 87 § 7 kp, ale dotyczy ono tylko najbliższej wypłaty. Jeżeli pracodawca nie potrąci nadpłaty w styczniu, będzie musiał uzyskać tytuł wykonawczy lub pisemną zgodę pracownika.
Świadczenia chorobowe przysługujące na przełomie roku
Załóżmy, że 45-letni pracownik zatrudniony na pełnym etacie w podstawowym systemie czasu pracy (8 godzin dziennie od poniedziałku do piątku) otrzyma zwolnienie lekarskie obejmujące okres od 27 grudnia 2023 r. do 5 stycznia 2024 r. Nabędzie z tego tytułu prawo do wynagrodzenia chorobowego. Obowiązującym w firmie terminem wypłaty jest 22 grudnia. W związku z tym osobie tej wypłacone zostanie pełne miesięczne wynagrodzenie, które określone jest stałą miesięczną stawką wynoszącą 5.400 zł i w pełni objęte składkami. Krok. 1. Pracodawca ustala kwotę wynagrodzenia za pracę przysługującego w grudniu. W tym celu wykona następujące działania:
Kwota nadpłaty do potrącenia z wynagrodzenia styczniowego wyniesie więc 900 zł.
Krok 2. Następnie pracodawca ustali kwotę wynagrodzenia chorobowego przysługującego za cały okres objęty zwolnieniem:
Świadczenie to pracodawca wypłaci 29 stycznia razem z wynagrodzeniem za ten miesiąc obniżonym o kwotę nadpłaconą w grudniu:
Krok 3. Pracodawca wykaże pracownika w następujących raportach imiennych składanych za styczeń 2024 r.:
1) ZUS RCA z numerem identyfikatora 01 01.2024 i kodem tytułu ubezpieczenia 01 10 XX, w którym składki na ubezpieczenia społeczne rozliczy od podstawy wynoszącej 3.600 zł, a składkę zdrowotną od 4.349,04 zł; ta druga kwota obliczona zostanie w następujący sposób: (3.600 zł – 493,56 zł, tj. składki na ubezpieczenia społeczne finansowane przez pracownika) + 1.242,60 zł, ponieważ wynagrodzenie chorobowe wchodzi do podstawy składki zdrowotnej = 3.106,44 zł + 1.242,60 zł = 4.349,04 zł;
2) ZUS RSA z takim samym identyfikatorem i kodem tytułu oraz kodem świadczenia przerwy 331, gdzie:
1 stycznia 2024 r. pracownicy nabędą prawo do nowego limitu dni, przez które może być im wypłacane wynagrodzenie chorobowe, o którym mowa w art. 92 kp. Przypomnijmy, że świadczenie to przysługuje za pierwsze 33 dni lub 14 dni niezdolności do pracy w danym roku kalendarzowym. Ten krótszy limit dotyczy niezdolności do pracy przypadających po roku kalendarzowym, w którym pracownik ukończył 50 lat.
Wynagrodzenie chorobowe nie przysługuje jednak z tytułu niezdolności do pracy spowodowanej wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową. W takim przypadku już od pierwszego dnia choroby pracownik otrzymuje zasiłek chorobowy z ubezpieczenia wypadkowego.
Zdarza się, że płatnicy składek uprawnieni do wypłaty świadczeń chorobowych z początkiem roku zmieniają pracownikom rodzaj świadczenia pobieranego na przełomie dwóch lat kalendarzowych – z zasiłku chorobowego z ubezpieczenia chorobowego na wynagrodzenie chorobowe. Przyjmują bowiem, że z uwagi na to, że jest to pierwsza niezdolność do pracy w danym roku i jednocześnie pracownik nabył prawo do nowego limitu dni, należy wypłacić mu wynagrodzenie chorobowe.
Postępowanie to jest nieprawidłowe, ponieważ zmiana rodzaju świadczenia chorobowego w takiej sytuacji może nastąpić dopiero po przynajmniej jednodniowej przerwie w chorobie. W przyszłości czeka ich więc konieczność przeprowadzenia stosownych korekt.
Zasiłek chorobowy na przełomie roku – błąd pracodawcy
Załóżmy, że od 18 grudnia 2023 r. do 12 stycznia 2024 r. na zwolnieniu lekarskim będzie przebywał 36-letni pracownik zatrudniony na pełnym etacie w podstawowym systemie czasu pracy (8 godzin dziennie od poniedziałku do piątku). Osoba ta wykorzystała już limit dni, przez które w 2023 r. mogła pobierać wynagrodzenie chorobowe. Dlatego pracodawca podjął wypłatę zasiłku chorobowego z ubezpieczenia chorobowego. W związku z nabyciem prawa do nowego limitu za dni od 1 do 12 stycznia wypłaci jednak wynagrodzenie chorobowe, co w przyszłości będzie wymagało korekty. Osoba ta otrzymuje stałe miesięczne wynagrodzenie w wysokości 5.800 zł. Wynagrodzenie za styczeń wyniesie:
Natomiast tytułem świadczenia chorobowego za dni przypadające w styczniu pracownik otrzyma kwotę:
W styczniu pracodawca wykaże pracownika w następujących raportach imiennych:
Aby skorygować błąd w przyszłości pracodawca będzie musiał: |
Złożyć korektę raportu ZUS RCA ze stycznia 2024 r. (numer identyfikatora 02 01.2024, przy założeniu, że będzie to pierwsza korekta za ten miesiąc), w którym składki na ubezpieczenia społeczne rozliczy od wykazanej poprzednio podstawy (3.480,04 zł), natomiast składkę zdrowotną od nowej podstawy, tj. od 3.002,93 zł (3.480,04 zł – 477,11 zł) |
Złożyć korektę raportu ZUS RSA z tego miesiąca, gdzie jako kod świadczenia/przerwy poda kod odpowiadający zasiłkowi chorobowemu z ubezpieczenia chorobowego, tj. 313, a pozostałe pola wypełni tak jak w pierwotnie przekazanym dokumencie |
Złożyć korektę deklaracji ZUS DRA ze stycznia 2024 r. (ten sam identyfikator co raporty), w której uwzględni zmiany wynikające ze skorygowanych raportów |
W przypadku pracowników, którzy w 2023 r. ukończyli 50 lat, korzystających z dłuższych zwolnień lekarskich na przełomie 2023 r. i 2024 r. pracodawcy powinni pamiętać o tym, że 1 stycznia skróceniu ulegnie limit dni, przez które może być im wypłacane wynagrodzenie chorobowe – z 33 dni obowiązujących w 2023 r. do 14 dni.
Pracodawcy nieuprawnieni do wypłaty świadczeń chorobowych muszą więc z odpowiednim wyprzedzeniem przygotować i złożyć w ZUS dokumenty, które pozwolą temu organowi na podjęcie wypłaty zasiłku chorobowego z ubezpieczenia chorobowego. Jeżeli założymy, że taki pracownik będzie przebywał na nieprzerwanym zwolnieniu lekarskim, to prawo do wspomnianego zasiłku nabędzie 15 stycznia 2024 r.
Choroba pracownika 50 plus na przełomie roku
Załóżmy, że od 27 grudnia 2023 r. do 19 stycznia 2024 r. na nieprzerwanym zwolnieniu lekarskim będzie przebywał pełnoetatowy pracownik zatrudniony u pracodawcy uprawnionego do wypłaty świadczeń chorobowych, ze stałym miesięcznym wynagrodzeniem wynoszącym 5.700 zł. Osoba ta 31 lipca 2023 r. ukończyła 50 lat. Jest to jej pierwsza niezdolność do pracy w 2023 r. W związku z tym, że od 1 stycznia obowiązywać będzie już krótszy limit dni, przez które może być wypłacane wynagrodzenie chorobowe, z tytułu wspomnianego zwolnienia pracownikowi przysługuje:
Osoba ta zachorowała już po wypłacie za grudzień. Dlatego całe świadczenie chorobowe otrzyma 26 stycznia 2024 r., razem z wynagrodzeniem za pracę. Obowiązywać tu będzie jednolita podstawa wymiaru oraz stawka dzienna, które wyniosą:
Łączne świadczenie chorobowe wyniesie więc: 131,16 zł x 24 (dni objęte zwolnieniem lekarskim) = 3.147,84 zł, z czego:
Natomiast tytułem wynagrodzenia za przepracowane w styczniu dni pracownik otrzyma kwotę:
Pracodawca wykaże pracownika w następujących raportach imiennych składanych za styczeń: |
ZUS RCA z numerem identyfikatora 01 01.2024 i kodem tytułu ubezpieczenia 01 10 XX, w którym składki na ubezpieczenia społeczne rozliczy od podstawy wynoszącej 2.090 zł, a składkę zdrowotną od kwoty 4.295,50 zł obliczonej w następujący sposób: (2.090 zł – 286,54 zł, tj. składki na ubezpieczenia społeczne finansowane przez pracownika) + 2.492,04 zł, ponieważ wynagrodzenie chorobowe wchodzi do podstawy składki zdrowotnej = 1.803,46 zł + 2.492,04 zł = 4.295,50 zł |
ZUS RSA z takim samym identyfikatorem i kodem tytułu, gdzie wynagrodzenie chorobowe rozpisze w dwóch blokach:
|
ZUS RSA z takim samym identyfikatorem i kodem tytułu, kodem świadczenia/przerwy 313, okresem od 15.01.2024 do 19.01.2024, cyfrą 5 jako liczbą dni zasiłkowych/liczbą wypłat oraz kwotą 655,80 zł |
Kolejnym obowiązkiem jest konieczność przeliczenia 1 stycznia 2024 r. minimalnych podstaw pracowniczych świadczeń chorobowych pobieranych na przełomie 2023 r. i 2024 r. Część pracodawców nie dokonuje takiego przeliczenia, powołując się na treść art. 43 ustawy chorobowej. Przepis ten wyjaśnia, że podstawy wymiaru zasiłku nie ustala się na nowo, jeżeli między okresami pobierania zasiłków zarówno tego samego, jak i innego rodzaju nie było przerwy lub przerwa była krótsza niż miesiąc kalendarzowy.
W tym przypadku stosuje się jednak art. 45 ustawy chorobowej. Zgodnie z nim podstawa zasiłku chorobowego z tytułu pracy w pełnym wymiarze czasu pracy nie może być niższa od kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę, po odliczeniu kwoty odpowiadającej 13,71% tego wynagrodzenia.
Mimo nieprzerwanej niezdolności do pracy pracodawcy muszą więc przeliczyć 1 stycznia 2024 r. minimalne podstawy pracowniczych świadczeń chorobowych u osób zatrudnionych na pełnych etatach, co odbije się na wysokości pobieranych przez nich świadczeń.
Przeliczenie minimalnych pracowniczych świadczeń chorobowych w styczniu 2024 r.
Pełnoetatowy pracownik otrzymujący wynagrodzenie na poziomie minimalnego wynagrodzenia za pracę od 15 listopada 2023 r. przebywa na nieprzerwanym zwolnieniu lekarskim. Ostatnie ze zwolnień obejmować będzie cały styczeń 2024 r. W grudniu zasiłek chorobowy liczony będzie od podstawy wynoszącej 3.106,44 zł [(3.600 zł – (3.600 zł x 13,71%)] = 3.600 zł – 493,56 zł = 3.106,44 zł. Stawka dzienna wyniesie więc:
Zasiłek wyniesie: 82,84 zł x 31 dni = 2.568,04 zł.
Z dniem 1 stycznia 2024 r. podstawa wzrośnie do kwoty:
Stawka dzienna wrośnie do kwoty:
Z uwagi na to, że zachowana będzie tu ciągłość niezdolności do pracy, nadal powinien być wypłacany zasiłek chorobowy, którego wysokość w styczniu wyniesie 3.025,91 zł (97,61 zł x 31 dni).
Obowiązek przeliczenia najniższych podstaw pracowniczych świadczeń chorobowych nie zawsze jednak obejmie już świadczenia wypłacane w styczniu danego roku. Jeżeli bowiem obowiązujący u danego pracodawcy termin wypłaty wynagrodzeń za grudzień, w tym świadczeń chorobowych, przesunięty jest do 10. dnia stycznia kolejnego roku – na co, jak już wspomniano, pozwala art. 85 § 2 kp, przedstawionym wcześniej przeliczeniem objęte będą dopiero świadczenia wypłacane w lutym.
W takiej sytuacji świadczenia wypłacone w styczniu 2024 r. będą świadczeniami przysługującymi za grudzień 2023 r. Tym samym trzeba będzie do nich zastosować podstawę minimalną obowiązującą w grudniu. Nowa stawka minimalnego wynagrodzenia za pracę uwzględniona będzie dopiero przy ustalaniu podstawy świadczeń chorobowych za styczeń 2024 r. z terminem wypłaty do 10. dnia lutego.
1 stycznia ubezpieczeni nabywają również prawo do nowego limitu dni, przez które może być im wypłacany podstawowy zasiłek opiekuńczy. Przypomnijmy, że zgodnie z art. 33 ustawy chorobowej limit ten wynosi:
W przypadku opieki przypadającej na przełomie grudnia 2023 r. i stycznia 2024 r. może więc wystąpić konieczność wznowienia wypłaty zasiłku opiekuńczego wstrzymanego w grudniu z powodu wyczerpania limitu dni, przez które świadczenie to może być wypłacane. Płatnicy składek uprawnieni do wypłaty świadczeń chorobowych powinni więc sprawdzić, czy taka sytuacja nie występuje przypadkiem u nich, a jeżeli tak, to podjąć 1 stycznia wypłatę zawieszonego zasiłku opiekuńczego.
Zasiłek opiekuńczy na przełomie roku
Pracownica zatrudniona przez pracodawcę uprawnionego do wypłaty świadczeń chorobowych otrzyma zwolnienie lekarskie potwierdzające konieczność sprawowania przez nią opieki nad chorą 11-letnią córką. Załóżmy, że zwolnienie obejmie okres od 18 grudnia 2023 r. do 12 stycznia 2024 r. W związku z tym, że w 2023 r. osoba ta pobrała już zasiłek opiekuńczy za 53 dni niezdolności do pracy, w grudniu świadczenie to przysługiwać jej będzie tylko przez 7 dni, a więc za okres od 18 do 24 grudnia. Pozostałe dni grudnia objęte zwolnieniem lekarskim pracodawca uzna za usprawiedliwioną nieobecność w pracy, bez prawa do wynagrodzenia i zasiłku. Natomiast wypłatę zasiłku opiekuńczego wznowi 1 stycznia 2024 r., ponieważ z tym dniem otworzony zostanie nowy limit dni, przez które świadczenie to może być wypłacane. 27 grudnia pracownica otrzyma wynagrodzenie za pracę w kwocie 3.832,10 zł (oskładkowane) i zasiłek opiekuńczy w wysokości 1.074,64 zł. Natomiast 29 stycznia wypłacone zostanie jej wynagrodzenie w kwocie 4.123,40 zł (oskładkowane) oraz zasiłek opiekuńczy w wysokości 1.842,24 zł.
Pracodawca powinien wykazać pracownicę w następujących raportach imiennych: |
Składanych za grudzień 2023 r.:
|
Składanych za styczeń 2024 r.:
|
Art. 85, art. 87, art. 92 ustawy z 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn.: Dz.U. z 2023 r. poz. 1465).
Art. 4 pkt 9, art. 6, art. 8–9, art. 11–12, art. 16-20, art. 23, art. 36, art. 41, art. 46–47c ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn.: Dz.U. z 2023 r. poz. 1230 ze zm.).
Art. 11–17, art. 32–35, art. 36–47, art. 61 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (tekst jedn.: Dz.U. z 2022 r. poz. 1732 ze zm.).
Art. 104–107 ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (tekst jedn.: Dz.U. z 2023 r. poz. 735 ze zm.).
Art. 66, art. 81 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn.: Dz.U. z 2022 r. poz. 2561 ze zm.).
Art. 36 ust. 3 ustawy z 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych (tekst jedn.: Dz.U. z 2023 r. poz. 164 ze zm.)
Art. 4–5 ustawy z 23 października 2018 r. o Funduszu Solidarnościowym (tekst jedn.: Dz.U. z 2023 r. poz. 647 ze zm.).
Art. 11 ustawy z 24 czerwca 2021 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2021 r. poz. 1621).
§ 6–10 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (tekst jedn.: Dz.U. z 2023 r. poz. 728 ze zm.).
Wiedza i Praktyka Sp. z o.o.
ul. Łotewska 9a
03-918 Warszawa